Nowe Fotorelacje w Galerii - Zapraszamy

x

Witamy w KTR SIGMA Poznań

Rowerem przez Powidzki Park Krajobrazowy 5 - 8 czerwca 2014

Kolejny Zlot z cyklu "Rowerem przez Parki Krajobrazowe Wielkopolski" za nami. Tym razem, wg określenia Joli, zdzieraliśmy opony po Powidzkim Parku Krajobrazowym. Bazą Zlotu był Ośrodek Sportu i Rekreacji w Powidzu i Przybrodzinie, a ponieważ komandor Rysiu nie mógł się opędzić od chętnych - również ośrodki agroturystyczne w Przybrodzinie. Mimo ok. 140 uczestników i tak trzeba było odmawiać kolejnym chętnym - zabrakło miejsc noclegowych. Kilka osób zdecydowało się na noclegi pod namiotami. Atrakcje rozpoczęły się już w czwartek 5 czerwca. O godz. 19.00 prelekcję o Powidzkim PK przeprowadziła p. Natalia Sulanowska, a p. Stanisław Walczak, były dyrektor Szkoły Podstawowej w Powidzu, przybliżył nam historię Powidza. Na zakończenie zabrał głos Przewodniczący Rady Gminnej w Powidzu - p. Jakub Gwit.

W piątek uczestnicy zostali sprawnie podzieleni na "kolorki" - grupy oznaczone wstążeczkami i podległe prowadzącemu Sigmowiczowi. Przy dużej liczbie uczestników jest to sprawdzony sposób poruszania się po ogólnie dostępnych szosach, zapewniający bezpieczeństwo i jesteśmy w tym coraz lepsi. Pierwszym postojem na naszej trasie była Szkółka Leśna "Powidz", po której oprowadził nas leśniczy Damian Wolny ciekawie opowiadając o etapach powstawania lasu. Podkarmieni już drugą drożdżówką tego dnia popędziliśmy do dalszych atrakcji. Przy L. Piłka zwiedziliśmy młyn wodny - oprowadzał nas leśniczy Wojciech Murzyński. Młody właściciel młyna - Krystian - prowadzi tam remont, a otrzymał ten młyn w prezencie ślubnym od teścia. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©Ewa

IV Wiosna z Koziołkami "Cesarski Poznań" 16 - 18 maja 2014 r.

Już czwarty rok z rzędu została zorganizowana Wiosna z Koziołkami, a miejsce dla uczestników Wiesia znalazła w Gruszczynie w Stajni Podkowa. Oczywiście rowerzyści nie spali z końmi, których jest 50, lecz w hotelu o tej samej nazwie i w dobrych warunkach spędzili dwa dni. Każdy otrzymał odznakę i chustę wielofunkcyjną. Kolekcja odznak powoli uzyskuje wartość numizmatyczną - stały motyw to koziołki a zmienia się awers anonsujący tematykę, która była i będzie celem zwiedzania. Specjalnie dobrane kolory związane tematycznie z danym okresem cieszą oko i sprawiają sympatyczne wrażenie estetyczne.

Cykliści w ilości 110 osób zostali wieczorem podjęci poznańskim przysmakiem - gzikiem posypanym szczypiorem z pyrkami w mundurkach. Załatwiony przez członka Sigmy człowiek - orkiestra dał potężnego muzycznego czadu z takimi bajerami jak dymy sceniczne i światła dyskotekowe. Dobrze dobrane melodie z coraz większym ładunkiem temperamentu, pobudzały tańczących do niezłego wysiłku, ale to akurat dla nas mających silne nogi nie stanowiło dużego problemu.

Rano zbiórka o godzinie 8, każdy otrzymał sznekę (drożdżówkę) a całość została podzielona na 6 grup. W tym dniu zostało zaplanowane zwiedzenie Zamku Cesarskiego oraz Opery Poznańskiej. Czekający przewodnicy od razu podzielili nas na odpowiednią ilość osób i nie zwlekając oprowadzali po różnych komnatach opowiadając różne ciekawe historie z tym związane. W oczekiwaniu na przyjazd Hitlera w czasie działań wojennych została przygotowana duża sala, aby petenci wchodząc musieli pokonać kilkanaście metrów a wychodzący na zewnątrz balkon podobno od podłogi był ogrzewany. Na szczęście to indywiduum nie skaziło Poznania swą obecnością. Z przyjemnością można także oglądać pięknie zadbane parki i ogrody otaczające zamek. Według opinii zwiedzających a są oni z całej Polski - Poznań pięknieje z roku na rok i tak trzymać. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©Michał

"Przedsmak sezonu", czyli wyprawa w Bory Tucholskie - początek maja 2014 roku

W grupie dziewięciu osób, składającej się głównie z nauczycieli, udaliśmy się 30 kwietnia w Bory Tucholskie a konkretnie do Teologa,Prawie cała ekipa przed wyruszeniem w trasęWejście do Rezerwatu Cisówwsi położonej ok.15 km na południe od Tucholi. Naszą bazę stanowiło gospodarstwo agroturystyczne Joanny i Agnieszki Piksa. Zamieszkaliśmy w "domu" pana jacka". stąd miały początek wcześniej zaplanowane trzy wyprawy. pierwsza, prowadząca leśnymi drogami, zaprowadziła nas do rezerwatu przyrody Cisy Staropolskie im. Leona Wyczółkowskiego.

Tu zauroczyła nas niepowtarzalna aura "świętego gaju", w którym Leon Wyczółkowski tworzył swe dzieła. Trasa ŚwitPiekiełkowyniosłaby ok 35 km, gdyby nie zmiana planu spowodowana obawą przed prognozowanym załamaniem się pogody. W efekcie postanowiliśmy wydłużyć trasę, by dotrzeć do miejsc zaplanowanych na dzień następny. Po odwiedzeniu Cekcyna skierowaliśmy się na zachód i jadąc wytyczonym szlakiem rowerowym, dotarliśmy do brzegów Brdy w malowniczym zakątku zwanym "Świt". Nieco dalej na południe znajduje się "Piekiełko", miejsce, w którym Brda potrafi przysporzyć kłopotów spławiającym się kajakami (wystające z wody głazy). Przeczytaj całą relację...

©Kazimierz Linowski

Klubowa majówka na wyspie Wolin i Uznam 28 kwietnia do 4 maja 2014 r.

Na miejsce naszej eskapady wybraliśmy Swinoujście, jedno z najatrakcyjniejszych miast polskiego wybrzeża Bałtyku. Bliskość obszarów atrakcyjnych przyrodniczo, rozbudowana infrastruktura rowerowa, bliskość granicy powoduje, że jest to znakomita baza wypadowa na szlaki rowerowe niemieckiego Uznamu. Są tu najróżniejsze rodzaje wybrzeża, z brzegami klifowymi, wzgórzami otaczającymi liczne jeziora i piaszczystymi plażami. Wzdłuż wybrzeża ulokowane są liczne luksusowe kurorty, ich przeciwieństwem są położone w malowniczym krajobrazie, urokliwe małe wsie i masteczka, które zachowały swój dawny charakter. Dużo tu zabytków, osobliwości przyrodniczych i pięknych widoków, które zaspokoją nawet najbardziej wrażliwą duszę.

Na tygodniową wyprawę wybrało się 20 osób, z tego pociągiem z Poznania wyruszyła grupa 15 osobowa, by wysiąść w Wolinie Pomorskim i dalej kontynuować podróż na rowerach. Zwiedzamy Skansen Słowian i Wikingów - rekonstrukcję zabudowy średniowiecznego Wolina. Jedziemy przez miasto na Górę Wisielców gdzie znajduje się wczesnośredniowieczne cmantarzysko kurhanowe Wolinian. Następnym punktem na naszej trasie jest Lubin. By ominąć najtrudniejszy odcinek szlaku, nad Zalewem Szczecińskim, jedziemy przez Mokrzycę Wielką do Dargobądza, dalej szeroką leśną drogą nieco piaszczystą docieramy do szlaku. Na Wzgórzu Zielonka znajduje się punkt widokowy na Zalew Szczeciński, Deltę Świny i panoramę wyspy Uznam. Po krótkim odpoczynku i kilku minutach pedałowania jesteśmy nad Jeziorem Turkusowym - jezioro o turkusowym kolorze, pozostałość po dawnej kopalni kredy. Zatrzymujemy się jeszcze w Zalesiu przy bunkrze gdzie znajduje się Muzeum broni V-3. Od przewodnika dowiadujemy się o wielu ciekawostkach militarnych, które miały zmienić bieg wojny. Po następnej godzinie dojechaliśmy do Świnoujścia gdzie rozgościliśmy się w Schronisku Młodzieżowym. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©RR

Klubowe otwarcie sezonu rowerowego w Zajączkowie 4 - 6 kwietnia 2014 r.

Na tegoroczne otwarcie sezonu rowerowego Sigmowcy wybrali Agroturystyczny Pensjonat Rekreacyjno - Wypoczynkowy w Zajączkowie, usytuowany w sąsiedztwie pałacu. Wieś położona wśród lasów i malowniczej okolicy, nad jeziorem Zajączkowskim, gdzie na półwyspie znajduje się późnobarokowy pałac z końca XVIII w. Rozbudowany na pocz. XX w., w latach 80-tych XX w. przekształcony w ośrodek wypoczynkowy Kuratorium Oświaty w Poznaniu, obecnie w posiadaniu Starostwa Powiatowego w Szamotułach. Słoneczna pogoda sprawiła, że w piątek z Poznania na miejsce spotkania wszyscy uczestnicy przyjechali rowerami, choć w różnych grupach i o różnym czasie. Trasa licząca ok. 50 km prowadziła bocznymi drogami, co pozwoliło uczestnikom delektować się jazdą pośród pól i łąk, obserwować budzącą się do życia przyrodę. Nic bardziej nie integruje i nie odpręża jak wspólne ognisko z pieczeniem kiełbasek, które było atrakcją piątkowego wieczoru.

W sobotę wyjazd na zaplanowane nam przez organizatorkę spotkania - Ewę, trasy: Ostroróg - Nojewo - Chrzypsko Małe - Chrzypsko Wielkie - Łężeczki - Psarskie (ok.50 km) oraz krótszą - z pominięciem Ostrorogu. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©RR

Marcowe rajdy rowerowe w Sigmie

W tym roku łaskawa aura dość wcześnie pozwoliła nam rozpocząć sezon rowerowy. W dniu 8 marca przy pięknej słonecznej pogodzie odbył się rajd z okazji Dnia Kobiet. Na mecie rajdu, na prywatnej działce u kol. Rysia Szulca w Złotnikach czekał na wszystkich poczęstunek: kiełbaska z grila, słodkie pieczywo, kawa i herbata. Wszystkie nasze koleżanki zostały obdarowane symbolicznym kwiatkiem.

W dniu 15 marca odbył się rajd do Rezerwatu "Śnieżycowy Jar" koło Starczanowa. Wzięło w nim udział także 17 osób z Grupy Turystyki Rowerowej "Wrześnianie" oraz przedstawiciel nowopowstałego Klubu Turystyki Rowerowej "Średzianie". Pogoda w tym dniu nie zachęcała do wyjścia z domu, wiał silny wiatr, padał deszcz, mimo to na starcie w Naramowicach stawiło się około 40 osób. Trasa prowadziła Nadwarciańskim Szlakiem Rowerowym do Biedruska, dalej przez Promnice, Mściszewo do Starczanowa. Śnieżyca w tym roku zakwitła wcześniej, co wymusiło zmianę planowanego terminu rajdu. W drodze powrotnej na Bindudze w Mściszewie, na uczestników czekała Wiesia z komandorem rajdu Czesiem Bandoszem i gorącymi kiełbaskami z grila, kawą i herbatą. Na zakończenie rozlosowano przewodniki turystyczne, wszyscy otrzymali metalową plakietkę rajdową i wklejkę. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©RR

Krajowa Konferencja Aktywu Turystyki Kolarskiej PTTK w Warszawie - 8.02.2014 r.

8 lutego 2014 r. w Warszawie odbyła się Krajowa Konferencja Aktywu Kolarskiego PTTK. Konferencja przyjęła sprawozdanie KTKol. ZG PTTK za lata 2010 - 2013 oraz podjęła uchwałę wytyczającą główne kierunki działania na najbliższe 4 lata. Relacja Mariana Kotarskiego na stronie Komisji. Zapraszamy do galerii.

Kulig w Młodzikowie 25/26 stycznia 2014 r.

Zimą, kiedy biały puch otula ziemię, a nasze rowery stoją w piwnicy lub garażu, to czas, kiedy można wybrać się na wspólną wycieczkę pieszą lub kulig. Choć dawny kulig różnił się bardzo od dzisiejszych wyobrażeń o tej formie zimowej rekreacji, mimo to tradycja kuligu przetrwała. Pozostając w zgodzie z tradycją, oraz aby w długie zimowe wieczory nie popaść w niedźwiedzie lenistwo, w dniu 25 stycznia, Sigmowcy z rodzinami i sympatykami w liczbie 25 osób, zawitali do Stadniny Koni Fiord w Młodzikowie.

W godzinach przedpołudniowych przeprowadzony został konkurs strzelecki z wiatrówki, którego zwyciężczynią została Hanna Bręczewska, II miejsce zajęła Małgorzata Krenz, III Wiesław Jakubowski a IV Krzysztof Krenz. Potem zaprzężono konie do sań, do których doczepiono sanki i odbył się kulig. Kilkanaście stopni mrozu, wszyscy dość mocno opatuleni, mało śniegu, drogi skute lodem. Z daleka słychać pokrzykiwania i śmiechy uczestników kuligu. Prawdziwa zabawa trwała na małych, wywracających się na każdym wertepie i zakręcie sankach doczepionych z tyłu.

Po kuligu było ognisko, kto chciał mógł upiec kiełbaski, w gospodzie na wszystkich czekałał goracy posiłek. Następnie gospodzarz obiektu oprowadził nas po stajniach, zwiedziliśmy też Małe ZOO. Specjalnością stadniny jest hodowla koni rasy Fiord. Gospodarze od lat zajmują się profesjonalną hodowlą koni, organizują zawody jeździeckie w skokach przez przeszkody, w ujeżdżeniu i powożeniu zaprzęgami konnymi. Wieczorem w gospodzie przy rozpalonych kominkach i dobrych humorach odbyła się potańcówka. Grupa, która w niedzielę po śniadaniu wracała do Poznania pociągiem, miała jeszcze dodatkową frajdę - kilkukilometrowy spacer atrakcyjnym szlakiem przez pola i lasy do stacji kolejowej w Sulęcinku. Zapraszamy do galerii.

©RR

Noworoczne spotkanie rowerzystów nad Rusałką - 01.01.2014 r.

1 stycznia 2014 roku o godz. 13.00 nad poznańskim jeziorem Rusałka odbyło się noworoczne spotkanie, w którym wzięło udział około 350 rowerzystów, w tym 18 osób z KTR Sigma. Jak co roku, była to okazja do spotkań wielu znajomych, złożenia sobie noworocznych życzeń. Odbył się wspólny objazd na rowerach jeziora Rusałka, konkurs wiedzy o kolarstwie z nagrodami oraz losowanie upominków przygotowanych przez sponsorów imprezy. Gościem specjalnym noworocznego spotkania rowerzystów był Paweł Cieślik, kolarz szosowy pochodzący z Tarnowa Podgórnego. Organizatorem i prowadzącym imprezę był Piotr Kurek, dziennikarz Głosu Wielkopolskiego. Zapraszamy do galerii.

©RR

Przedświąteczne spotkanie - 21 grudzień 2013 r.

21 grudnia zapisze się w naszej pamięci jako dzień pełen ciepła, życzliwości i uśmiechów. Tego dnia spotkaliśmy się, by złożyć sobie życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Na spotkanie do siedziby Koła Przewodników PTTK przy ul. Za Bramką przyszło 26 osób - członków SIGMY i sympatyków. Dzieląc się opłatkiem najczęściej życzyliśmy sobie zdrowia, dobrej kondycji i częstych wypadów rowerowych w przyszłym sezonie. Zadbaliśmy nie tylko o strawę duchową. Wielu z nas przygotowało również coś dla ciała, a ściślej mówiąc dla naszego podniebienia. I tak na stołach pojawiły się placki, serniki, makowce i inne smakołyki.

Nie sposób wymienić wszystkich, którzy przyczynili się do tej wspaniałej uczty. Zwrócę jedynie uwagę na pięknie zdobione pierniczki z lukrowanym znakiem SiGMY - których "autorem" był Kaziu Linowski. Żeby tradycji stało się zadość, każdy otrzymał drobny upominek od św. Mikołaja. W tej świątecznej atmosferze, słuchając kolęd, wspominaliśmy, snuliśmy plany na przyszłość, żartowaliśmy. I tak niepostrzeżenie minął czas. Rozeszliśmy się z przekonaniem, że wokół nas jest wiele wspaniałych, życzliwych ludzi. Zapraszamy do galerii.

©Krysia

Zebranie sprawozdawcze w Klubie Turystyki Rowerowej Sigma - 12 grudzień 2013 r.

12 grudnia 2013 r. w siedzibie Klubu na Starym Rynku w Poznaniu, odbyło się doroczne zebranie sprawozdawcze Klubu Turystyki Rowerowej Sigma, w trakcie którego podsumowano mijający bardzo aktywny sezon, oraz wręczono najaktywniejszym turystom wyróżnienia.

Ogłoszone zostały wyniki współzawodnictwa klubowego o miano "Najaktywniejszego Turysty - Kolarza". Najlepsza szóstka otrzymała dyplomy i upominki, a dodatkowo pierwsza trójka puchary. W konkursie miejsca zajęli: I miejsce Adam Walkowiak, II miejsce Ryszard Paterek, III miejsce Ryszard Szulc, IV miejsce Beata Nowicka, V miejsce Zbigniew Włodarski, VI miejsce Andrzej Szymański. Ewa Krenz została uhonorowana dyplomem i upominkiem, za przygotowanie i przeprowadzanie konkursów krajoznawczych na imprezach organizowanych przez KTR Sigma.

W 2013 r. Klub zorganizował dwie imprezy ogólnopolskie: "Poznańska wiosna z Koziołkami" (105 uczestników) i "Rowerem przez Sierakowski Park Krajobrazowy" (140 uczestników). W Jesieni Kolarskiej im. Marii Mann z metą w Biedrusku wzięło udział 90 uczestników, a w Rajdzie Rowerowym Szlakiem Kościołów Drewnianych wokół Puszczy Zielonka (Uzarzewo- Wierzenica - Kicin) 65 uczestników.

Klub tradycyjnie jest organizatorem wyjazdowych spotkań klubowych z okazji otwarcia i zakończenia sezonu. W roku bieżącym, wiosną był to Lubiń, a jesienią Żerków. Zorganizowaliśmy kulig w Gruszczynie oraz piknik "Topienie Marzanny" nad Wartą z udziałem Grupy Rowerowej Solczanie. Organizowane były wycieczki piesze zimą, oraz jednodniowe wycieczki rowerowe po okolicy Poznania, w sezonie. Klub był współorganizatorem Rajdu rowerowo-pieszego "Turysty-Czytelnika" z metą w Kamińsku, Cysterskiego Rajdu Rowerowego z metą na Dziewiczej Górze, oraz Rajdu Rowerowego Stowarzyszenia - Zachodni Klin Zieleni.

Sigmowcy uczestniczyli 17-osobową ekipą w 53 Ogólnopolskim Zlocie p.t.kol. w Koszelówce k/Płocka, 12-osobową grupą w 62 CZTK w Wilkasach k/Giżycka, oraz 5 -osobową grupą w II Zlocie Turystów Ukrainy na Krymie. W klubowej majówce na Kaszubach wzięło udział 18 osób. W czasie wakacji Duży Rajd dookoła Polski ukończyła Ewa Krenz i Zbigniew Włodarski. W lipcu 2 osoby uczestniczyło w Europejskim Tygodniu Turystyki Rowerowej w Szwajcarii. Rysiu Paterek w lipcu był na szlaku św. Jakuba na terenie Czech i Niemiec, a w listopadzie Dorota w Tajlandii i Kambodży. Na zakończenie zebrania odbyła się dyskusja oraz przyjęcie kalendarza imprez na 2014 rok.

©RR

Wycieczki z cyklu "Znicz Pamięci" 26 i 27 października 2013 r.

Już drugi rok z rzędu Klub Turstyki Rowerowej Sigma, w miesiącu październiku organizuje wycieczki rowerowe do miejsc pamięci narodowej oraz na groby naszych zmarłych kolegów.

W sobotę grupa rowerzystów Klubu oraz sympatyków, udała się na cmentarz komunalny Junikowo, by zapalić znicze na grobie zmarłej w ubieglym roku zasłużonej populizatorki turystyki kolarskiej - Marii Mann. Mimo padającego deszczu wyruszyliśmy w dalszą trasę na obszar leśny koło miejscowości Zakrzewo, by zapalić znicze w miejscach straceń w czasie okupacji hitlerowskiej. Od jesieni 1939 roku do wiosny 1940 roku, Niemcy zamordowali tu kilka tysiecy Polaków. Byli to między innymi powstańcy wielkopolscy, nauczyciele akademiccy, księża oraz studenci. Następnie udaliśmy się do Lusowa, by na miejscowym cmentarzu zapalić znicz na grobie gen. Józefa Dowbor Muśnickiego dowódcy Powstania Wielkopolskiego. Do Poznania wróciliśmy przez Sady, Kiekrz i Strzeszyn.

W niedzielę na zbiórce przy ul. Chemicznej stawiło się kilkanaście osób, by wspólnie udać się na cmentarz do Czerwonaka. Tam zapaliliśmy znicze na grobie tragicznie zmarłego naszego kolegi, wspólzałożyciela KTR Sigma i założyciela Koła PTTK Viator - Rysia Walerycha. Zapaliliśmy także znicze na grobie przedwcześnie zmarłego kolegi Józka Witkowskiego. Jesienna plucha w naszym klimacie nie jest anomalią pogodową, mimo to część osób wróciła do Poznania, a bardziej "nieprzemakalni" wyruszyli do Parku Krajobrazowego Puszcza Zielonka. Po przerwie na terenie niedawno otwartego obiektu turystyczno-edukacyjnego "Dziewicza Góra" udaliśmy się szlakami puszczańskimi oraz Potasze, Trzaskowo, Bolechowo, Biedrusko, poligon Biedrusko, Złotniki, Morasko do Poznania. W końcu wyjrzało słońce i mogliśmy oglądać w całej swej krasie uroki złotej polskiej jesieni. Zapraszamy do galerii.

©RR

Klubowe zakończenie sezonu rowerowego w Żerkowie 18-20.X.2013


A chcesz Bracie poznać piękną okolicę?
To zwiedź miasto Żerków, wieś Pogorzelicę
Oraz sławny Śmiełów, gdzie Mickiewicz bywał
Że tam pięknie było, więc wiersze pisywał...
A. Pluta

Tym razem bazą rajdu z okazji zakończenia sezonu było Schronisko Młodzieżowe przy Szkole Podstawowej w Żerkowie. W piątek rano, kilkuosobowa grupa rowerzystów wyruszyła z Poznańskiego Węzła Rowerowego na Malcie. Kropił deszcz, Malta osnuta poranną mgłą, ale za to wiatr tym razem wiał nam przez całą drogę w plecy. Trasa wiodła przez Tulce, Środę Wielkopolską do Winnej Góry, gdzie w barokowym pałacu mieści się Izba Pamięci im. Jana Henryka Dąbrowskiego, a w latach 1807 - 1817 ten znany polski bohater narodowy mieszkał. Po zwiedzeniu pałacu udaliśmy się do Miłosławia, tam zwiedziliśmy kościół św. Jakuba z 1620 r. oraz pałac, w którym. przebywał Adam Mickiewicz w 1831 r. W pałacowym parku znajduje się najstarszy w Polsce pomnik Juliusza Słowackiego. W Bugaju k/Miłosławia zwiedziliśmy neogotycki zameczek myśliwski (tzw. Bażantarnia), zbudowany w formie średniowiecznego zespołu obronnego. Po krótkiej przerwie na posiłek wyruszyliśmy w kierunku Żerkowa przez przeprawę promową na Warcie w Pogorzelicy. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©RR

Królewskie przyjęcie w królewskim Gnieźnie

W dniach Anno Domini 04-06.10.2013 odbył się XI Wielkopolski Zlot Przodowników Turystyki Kolarskiej w Gnieźnie. Fajnie było 60 członkom PTTK-u odczuwać królewskie traktowanie przez cały okres pobytu a na finał uczestniczyć w "Wierzynkowej" uczcie kapitalnie przygotowanej przez organizatorów tego zlotu.

W dzień przyjazdu po wspólnej obiadokolacji wszyscy poszli pod kuratelą przewodnika Krystiana zwiedzać Gniezno by night, gdzie zostały zaliczone najważniejsze miejsca jakże świetnie opisane na zdjęciach przez R. Rurkę. Była I Stolica Polski - a obecnie dobrze utrzymane i zadbane miasto w ogromnej mierze zawdzięczająca swoją kondycję pielgrzymkom naszego Papieża.

W sobotę wyjazd i wystarczy prześledzić zdjęcia wykonane i opisane przez Prezesa "Sigmy" aby uzyskać wiedzę na ten temat. Teren płaski, drogi asfaltowe a także dukty leśne w dobrym stanie i z łatwością w niezłym tempie zostało pokonane 50 kilometrów. Wieczorem zaraz po sutej kolacji jadalnia została przemeblowana na sale balową a na stołach znalazły się różno kolorowe smaczne ciastka, kawa, herbata i napitki już we własnym zakresie.

Odbył się jeden konkurs sprawdzający mobilność zgłoszonych do tej zabawy uczestników - jakie z wyłożonych przedmiotów należ spakować do sakwy na kilkudniowy wyjazd rowerowy z Anglikami do parku krajobrazowego. Błędem powtarzającym się u wszystkich było pakowanie do sakwy kasku, który z oczywistych powodów powinien być na głowie. Wieczór zakończony tańcami i towarzyską rozmową.

Niedziela - zwiedzanie muzeum z projekcją filmów 3-D, opiewających początki powstania państwa polskiego. Następnie po pokonaniu kilkunastu kilometrów i zaliczeniu mszy św. w kościele w Pawłowie zostaliśmy zaproszeni na skromny posiłek w świetlicy wiejskiej - sołectwa Gębarzewo. Nazwałem to "Wierzynkową" ucztą bo stoły uginały się od kulinarnych smakołyków w ilościach niemożliwych do skonsumowania, a na deser dobiły nas własnej roboty pączki - palce lizać. Czuliśmy się po królewsku ale i także mocno obciążeni łakociami. Jazda w tych warunkach to prawie wyzwanie.

Pożegnanie i chyba każdy uczestnik będzie wspominał ten zjazd w samych superlatywach. Zapraszamy do galerii.

©Michał

Jesień Kolarska im. Marii Mann - Biedrusko 29 września 2013 r.

W dniu 29 września 2013 r. Klub Turystyki Rowerowej Sigma z Oddziału Poznańskiego PTTK przy współpracy Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego, zorganizował imprezę pod nazwą "Jesień Kolarska im. Marii Mann". Krótko po godzinie dziesiątej grupa ponad 60 rowerzystów wyruszyła na trasę przez Górę Moraską, Suchy Las, Jelonek do Złotnik. Tam przy wjeździe na poligon Biedrusko czekała grupa młodzieży z Zespołu Szkół nr 1 Poznań - Smochowice, oraz członkowie Koła Turystyki Rowerowej z Kiekrza. Mimo chłodnego ranka pogoda dopisała. Do Pałacu w Biedrusku wszyscy dojechali w dobrych humorach, gdzie w amfiteatrze czekał gorący posiłek przygotowany przez pałacowych kucharzy. Rozegrano konkursy sprawnościowe oraz konkurs strzelecki z wiatrówki cieszący się największą popularnością. Spora grupa osób udała się do Pałacu rodziny Von Trescov, by z przewodnikiem zapoznać się z bogatą historią tego miejsca. Zespół pałacowo - parkowy od roku 2009 jest w rękach prywatnych właścicieli, którzy przywracają temu miejscu dawny blask renesansu.

Na zakończenie wręczono puchar oraz nagrody dla zdobywców czołowych miejsc w konkursach, rozlosowano kilkadziesiąt upominków w postaci albumów, kamizelek odblaskowych oraz innych gadżetów przydatnych rowerzyście na szlaku. Grupa młodzieży otrzymała m.inn. odblaski od Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu. W imprezie wzięło udział około 90 uczestników.

Wiosna Kolarska i Jesień Kolarska to imprezy, które wymyśliła i prowadziła zmarła w ubiegłym roku weteranka turystyki kolarskiej Maria Mann. Od lat piędziesiątych tworzyła turystykę kolarską w Wielkopolsce. Na swoich imprezach zawsze gromadzila spore grupy młodzieży szkolnej. Zapraszamy do galerii.

©RR.

9 Europejski Tydzień Turystyki Kolarskiej UECT - Szwajcaria - lipiec 2013

W samej Szwajcarii pokonaliśmy 1400 km samochodem, około 600 km rowerem i kilkadziesiąt pieszo. Dlaczego zaczynam wspomnienia z tak wspaniałego kraju od takiej prozaiki. A dlatego, że przemierzając ten kraj nie spotkałem żadnej dziury - przepraszam - raz było wyżłobienie w asfalcie, które w żaden sposób nie mogło komukolwiek zagrozić. Dla nas Polaków otrzaskanych z dziurawymi drogami jest to absolutna abstrakcja - widocznie może być inaczej.

01.07.2013 Wyjazd z Poznania przez Niemcy na pole namiotowe w Szwajcarii. 1250 kilometrów autostradami - cholernie nudno ale za to bardzo szybko. Po przejechaniu Niemiec, u których wszystko jest świeże, barwne i świetnie skomponowane z otoczeniem - pierwsze wrażenie - że na terenie Szwajcarii jest odczucie nieładu, dachy domów w ogromnej większości stare, bardzo ciemne, często obrośnięte mchem. Generalnie kliniczna czystość, wszystko porobione bardzo solidnie, ale bałagan perspektywiczny i brak planu urbanistycznego. Turystów głównie z zachodu zwiedzających ten piękny kraj można podzielić na dwie grupy. Pierwsi w wypasionych kamperach, wożących praktycznie cały swój dobytek, drudzy posiadający rower, jednoosobowy namiot, karimatę, śpiwór, malutki palnik i trochę żywności. I w tym towarzystwie nasz Lanos załadowany do granic możliwości, brakowało tylko, raków i lin taterniczych. Wiesia załadowało wszystko co tylko było potrzebne a głównie jedzenie. Dzięki koleżance z pracy, mieliśmy turystyczną lodówkę zasilaną z akumulatora samochodowego jak i z sieci naziemnej, w której wieźliśmy, smażone kotlety, sery, wędlinę, mleko i przez trzy tygodnie wszystko zachowało świeżość. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©Michał.

Rajd rowerowy Szlakiem kościołów drewnianych wokół Puszczy Zielonka: Uzarzewo - Wierzenica - Kicin

W dniu 21 lipca około 70 rowerzystów wyruszyło z poznańskiej Malty szlakiem rowerowym przez Antoninek, Gruszczyn do Uzarzewa. Przy urokliwym, szachulcowym kościele św. Michała Archanioła czekał regionalista i przewodnik p. Włodzimierz Buczyński, kóry zapoznał wszystkich z historią parafii i kościoła wzniesionego w 1749 r. Uzarzewo znanne jest też z neorenesansowego zespołu pałacowo-parkowego Żychlińskich (z lat 1860-1865). W dwukondygnacyjnym pałacu oraz zabudowaniach gospodarczych mieści się Muzeum Środowiska Przyrodniczego i Łowiectwa.

Następnie cała grupa na czele z p. Buczyńskim, udała się do oddalonej o kilka km Wierzenicy, gdzie znajduje się jedna z najstarszych drewnianych świątyń w Wielkopolsce. Kościół p. w. św. Mikołaja został wybudowany w XVI wieku, jest prawdziwą skarbnicą dzieł sztuki, m. in. dzięki tutejszym właścicielom wsi, Cieszkowskim. Hrabia August Cieszkowski (1814 - 1894) był jednym z najwybitniejszych filozofów polskich XIX w., ekonomistą i działaczem narodowym.

Ostatnim na trasie tego rajdu, był kościół św. Józefa w Kicinie, który stoi na średniowiecznym grodzisku. Parafia powstała tu już w XII - XII w. Obecny drewniany kościół został zbudowany w latach 1749 - 1751. W latach 1564 - 1574 tutejszym proboszczem był prepozyt poznańskiej kapituły katedralnej, najwybitniejszy poeta polskiego renesansu, Jan Kochanowski, który jednak nigdy nie pojawił się w Kicinie, ani Poznaniu.

Wszyscy uczestnicy rajdu otrzymali broszury: Szlak budowli i kościołów drewnianych w Wielkopolsce, Puszcza Zielonka i okolice, Szlak Kościołów Drewnianych wokół Puszczy Zielonka oraz broszury szczegółowe dotyczące kościołów w Uzarzewie, Wierzenicy i Kicinie. Na zakończenie rozlosowano kilkanaście upominków. Rajd wzbudził spore zainteresowanie wśród turystów rowerowych Poznania i okolic, z odległego Kościana przyjechało 6 osób ze Stowarzyszenia "Grupa Rowerowa im. Jana Pawła II".

Rajd zorganizował Klub Turystyki Rowerowej Sigma w ramach cyklu: V Lato z Przewodnikiem w Puszczy Zielonka 2013, w porozumieniu i przy współpracy Związku Międzygminnego Puszcza Zielonka. Zapraszamy do galerii.

©RR

Ogólnopolski Zlot "Rowerem przez Sierakowski Park Krajobrazowy" 13-16.06.2013.

Zlot rozpoczął drugą edycję rajdów po Wielkopolskich Parkach Krajobrazowych. Komandor i organizator Zlotu, Rusiu Rurka, przez wiele miesięcy poprzedzających nasze spotkanie jeździł po szlakach, spotykał się z gospodarzami terenu, przez które wiodły trasy, w tym z przedstawicielami Lokalnej Grupy Działania PUSZCZA NOTECKA, oraz Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Międzychodzkiej, poszukiwał sponsorów i uzgadniał wiele istotnych szczegółów. Jego trud został ukoronowany bardzo udanym spotkaniem 144 turystów-cyklistów z calej Polski.

W czwartek 13.06, Jola z Terenią przyjmowały kolejnych zlotowiczów, wydając stosowne świadczenia i wskazując miejsce zakwaterowania. Tego samego dnia w godzinach wieczornych wszyscy uczestnicy Zlotu udali się rowerami do miejscowego pobernandyńskiego kościoła-zwanego Perłą Sierakowa, gdzie przewodnik przybliżył nam historię kościoła z historią miasta w tle. Po powrocie na bazę czekały na nas drożdżówki, kawa, herbata. Komandor przedstawił szczegółowy plan Zlotu. Przedstawiciele Lokalnej Grupy Działania PUSZCZA NOTECKA wręczyli każdemu uczestnikowi spotkania przewodnik turystyczny "Notecki Szlak Turystyczny" oraz odblaskową kamizelkę ze swoim logo. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©G.B.

53 Ogólnopolski Szkoleniowy Zlot Przodowników Turystyki Kolarskiej w Koszelówce 25.05 - 2.06.2013

Ziemia Płocka, zachodnia część Mazowsza, to cel majowej wyprawy przodowników turystyki kolarskiej, którzy za miejsce swego dorocznego, szkoleniowego zlotu obrali Koszelówkę, leżącą nad brzegiem Jeziora Zdworskiego. Wybór ziemi płockiej udowodnił, że nie ma w Polsce obszarów niewartych odwiedzenia. Pozornie mało atrakcyjny region, leżący w centralnej Polsce "zepchnięty" przez Warszawę na drugi albo i trzeci plan okazał się godną uwagi perełką. Wytrawni znawcy historii Polski wiedzieli o tym doskonale. Dla ludzi pamiętających historię z ław szkolnych Płock i okolice to powtórne odkrywanie roli i znaczenia tej części Mazowsza w dziejach naszego kraju. Taką właśnie porcję wiedzy historycznej zaoferowali nam organizatorzy zlotu. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©Kazimierz Linowski

Koziołki III "Twierdza Poznań"

Tak jak deszcz meteorytów, który spadł na Ural spowodował potężne zamieszanie, tak w Poznaniu przy ulicy Torowej, zrobiła to stu osobowa grupa rowerzystów przybywając na cykliczne spotkanie pt. Wiosna z Koziołkami w dniach 17-19.05.2013. Trzy dni fetowania i dopieszczania przyjezdnych przez członków Klubu Sigma a głównie przez sprawcę całego zamieszania, Wiesię Kil.

W piątek 17 maja przyjezdni zameldowali się w hotelu i o godzinie 18:30 specjalnie zamówionym przegubowym miejskim autobusem zostali zawiezieni na nowo wybudowany dla potrzeb Euro - stadion piłkarski. Sam stadion na zewnątrz z wyglądu mało imponujący, w środku robi duże wrażenie i da się odczuć powiew wielkiego footbolu i święta piłkarskiego. Na każdy występ - nawet słabej drużyny, poznaniacy szczelnie zapełniają całą arenę i mają opinie najwierniejszych fanów ukochanego Kolejorza. Lech nie zawsze odpłaca się piękną grą, a jednak nie zraża to kibiców i ławki są zawsze pełne. Powrót już o późnej porze i zaproszenie na bamberską kolację - pyry z gzikiem. Przy ognisku w domowej atmosferze każdy mógł zjeść ile chciał, bo gospodarze towaru nie żałowali. Przeczytaj całą relację... Zapraszamy do galerii.

©Michał

Starsze relacje z naszych wyjazdów znajdują się w dziale Wyprawy.

KTR Sigma na Facebooku

Prowadzenie strony: Ryszard Rurka e-mail; wyślij

Liczba odwiedzin: monitoring pozycji